Dedyk dla: Yu - chan, Renuśka i Karii . ♥♥♥
Rozdział 6.
********
Wstałyśmy o godzinie 9:00. Ubrałyśmy się, poszłyśmy na śniadanko, a potem do Nu'est. Trening mamy o 11:00.
-Hej dziewczynki! -krzyknął Aron.
-No siemka. -powiedziałyśmy jednocześnie.
-To co? Gotowe? -spytał Ren.
-Jasne.
<10 minut później>
<w YG>
-Wow! Dziewczyny. Idzie wam super.
-Znamy tę choreografię na pamięć.
-No to co? Kończymy? Następny trening za tydzień.
-Ok.
<w hotelu>
-Ej, idziecie do nas? -spytałam chłopaków czy by nie poszli do nas.
-Ok.
-Chcecie coś do picia? -spytała Olka.
-Coli. -odpowiedzieli chórkiem.
-Łohohoh, chór kościelny powinniście założyć.
-Serio? Nadajemy się?
-Tak. Tylko Ren nie bardzo. -powiedziałam specjalnie.
-Tak? No to słuchaj.
-Nie, nie, nie. Proszę tylko nie śpiew.. -nie dokończyłam, bo ten zaczął swoje.
-Smoczek, smoczek, smoczek
jak ja kocham smoczek
To mój kumpel pełną noc
Słodki jak cukierek
lepszy jest niż berek
I tylko spróbuj mi go wziąć
-Ren. Uciszysz Ty się? Bo zaraz tu straż pożarna przyjedzie słysząc, jak syrena wyje.
-My jesteśmy krasnoludki,
Hopsa sa, hopsa sa,
Pod grzybkami nasze budki,
Hopsa, hopsa sa,
Jemy mrówki, żabkie łapki,
Oj tak tak, oj tak tak,
A na głowach krasne czapki,
To nasz, to nasz znak.
Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy,
Trututu, trututu,
Gdy ktoś senny, to uśpimy,
Lulu lulu lu,
Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka,
Ajajaj, ajajaj,
To zapłacze niezabudka,
Uuuuu.
-Ren. Do jasnej cholery. Ty skunksie. Zamkniesz się?
-Nie. -powiedział i wystawił język Baekho. I znowu zaczął.
-Kulfon, Kulfon, co z ciebie wyrośnie?!
Martwię się już od tygodnia.
Zębów nie myjesz, kolegów wciąż bijesz,
dziurę masz w swych najnowszych spodniach!
Nikt jeszcze nie wie, co ze mnie wyrośnie:
gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie.
Sam jeszcze nie wiem, czy będę strażakiem,
cieślą, piekarzem czy "niebieskim ptakiem".
No nie wiem. Naprawdę nie wiem, kim ja będę.
Kulfon, Kulfon, pomysły masz straszne,
grzeczny bądź wreszcie i miły.
Po co stryjkowi odgryzłeś guziki?
Oh, nie mam do ciebie już siły!
Sam jeszcze nie wiem, co ze mnie wyrośnie:
gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie.
Dziś mam ochotę zostać maszynistą,
może jednak w końcu zostanę dentystą?
Albo archiwistą, albo hutnikiem z dobrym wynikiem,
albo naleśnikiem… A może po prostu będę Kulfonem!
-Wiesz co? Jesteś jednym, wielkim SKUNKSEM!! -wydarł się Minhyun.
-Dobrze, już będę grzeczny.
-Dobry chłopiec. -podeszłam i pogłaskałam go po głowie.
-Też Cię kocham.
-Ja Ciebie też.
-Ej, oglądamy jakiś film?
-No. Może jakąś komedię?
-No dobra. To ''O dwóch takich, co poszli w miasto''?
-Hmm...może być.
-Ej, a nas to już nikt nie zapytał o zdanie? Dobra, żartowałem. -powiedział JR, kończąc przyglądaniem się rozmowie między mną a Renem.
<2 godzinki potem>
-Jaki fajny film. -powiedział wstając i rozciągając się Aron.
-No. -przytaknął Baekho.
-A właśnie. Gdzie byłeś wczoraj z Igą?
-Aaa, nie musicie wiedzieć.
-Wow! Jakie sekrety. -powiedziała Ola.
-Oj, dajcie spokój. To ich sprawa. -odpowiedziałam.
-JR nagle zaczął skakać po łóżku i śpiewać.
-Siekiera motyka baba goła,
Marian Paździoch to pierdoła,
siekiera motyka bum cyk, cyk
Marian Paździoch stary pyk.
Siekiera motyka smętna bajka,
u Paźdzocha miętka fajka,
siekiera, motyka małpi wuj
Marian Paździoch to jest HUJ .
-JR. Udzieliło Ci się od Minkiego?
-Chyba.
-Aha.
-Dobra, to my spadamy. Musimy wyszukać jakiś eliksir, na chorobę, którą roznosi Ren. Bo chyba nie chcemy, żeby cały świat się zaraził. -odezwał się Minhyun.
-No dobrze. To pa. -pożegnaliśmy się z chłopakami i poszli.
My też wykonałyśmy wieczorną rutynę, ale przed musiałyśmy posprzątać, bo pokój wyglądał jak by przeszło przez niego tornado. Po tym wszystkim poszłyśmy spać.

te piosenki są shjkjnajhsnmanzxnzba zajebiste > 3
OdpowiedzUsuńDzieki za dedyk > 3
Komawo^^
UsuńYu-chan i Yushi, to jedna i ta sama osoba kochana. XD
OdpowiedzUsuńTak? Oj przepraszam. Nie wiedziałam. ;3
UsuńSpoko, don't worry be happy. XD
UsuńJuż zmieniłam. <3
OdpowiedzUsuńHahahahaha boossskie ha:D piosenka ostatnia xD i o krasnoludkach xD wogóle skąd je bieżesz?:D xD haha dziękujeee ;*****
OdpowiedzUsuń//karii//
Połowa piosenek z przedstawień w których występowałam, połowa z koloni i połowa od koleżanek. Jeszcze trochę z dzieciństwa. Znam też tytuły to wpisuję czasem w Google i wyskakuje tekst. ;3
UsuńHaha muszę wytestować xD haha hihihihihoooohoomomom
UsuńMam pytanko bo ostatnio zacofana jestem z nu'estem :/ jakoś tak wyszło i mam pytanie co to za blondyn farbowany z prawej str. na zdięciu???:D bo nw haha xD
//karii xD//
XD hahaha sorki za spama już wiem kto to xD jahahaha skleroza i ślepotaaa to moja siostra rodzona xD
UsuńHaha. Nasz kochany Aronek jest nieprzewidywalny. Po nim możemy się wszystkiego spodziewać. <3
UsuńHahahahaha nooo baaa hihih :D xD hahagahsha miszczu ja jako miszczu spamu:D jeździ ktoś z was konno???:/
Usuń//kariii;***//
Nie przepadam za koniami. Chyba że My Litte Ponny. Hahaha. ;3
UsuńNie no serioo???:( szloch, szloch ja kocham konie<3 moja miłość na stare lata xD hahaha i jeżdże na nich, a my little pony to to normalnir jxhaocskdpdbooossskie :D
Usuń//karii//
Woow, padam xDDD. Ren przydupas śpiewający xDD. Fajnie, zabawnie, ale taka moja mała rada; więcej opisów, mniej dialogów. Hwaiting :*
OdpowiedzUsuńKomawo za radę. Spróbuję dostosować. ;*
Usuń